apla_harcerze2

Wolność można odzyskać, młodości nigdy!

[column-group]
[column]W 2015 roku minęło 65 lat, gdy w Pieszycach utworzono Harcerską Organizację Podziemną. Jej powstanie związane było z tym, że pod koniec lat czterdziestych, zaczęto odchodzić od harcerskiej, przedwojennej symboliki krzyża i lilijki. Starano się wówczas tak przeorganizować polskie harcerstwo, aby było ono lustrzanym odbiciem radzieckiej organizacji pionierów. Pieszycka młodzież, która miała wyniesione z domu patriotyzm i miłość do ojczyzny, postanowiła założyć własną organizację. Działalność HOP-u trwała od kwietnia do października 1950 r., kiedy to siedmioro jej członków zostało aresztowanych przez Urząd Bezpieczeństwa.

W ostatni dzień stycznia 1951 r. na dzierżoniowskim rynku, zgromadzono młodzież ze wszystkich szkół średnich Dzierżoniowa i okolic, aby była świadkiem procesu i ogłoszenia wyroku na członków Harcerskiej Organizacji Podziemnej. Miało to na celu zastraszenie zgromadzonych, aby nie próbowali organizować się inny sposób, niż ten wskazany przez ówczesne władze. Siedmiu pieszyckich harcerzy w trakcie wyjazdowej sesji Wojskowego Sądu Rejonowego, pod przewodnictwem kpt. Stanisława Romanka, usłyszało wyrok skazujący za przynależność do „związku zbrodniczego”. Tak wówczas stalinowski wymiar sprawiedliwości określił Harcerską Organizację Podziemną.

Głównego oskarżonego Józefa Taflińskiego skazano na 10 lat więzienia, Zdzisława Słomińskiego na 8 lat, Jerzego Ostrowskiego na 7 lat, Ksawerego Kurpa na 6 lat, Jana Grodeckiego, Stanisława Stężyckiego oraz Zbigniewa Ostrowskiego na 5 lat.

Tak wysokie wyroki dla kilkunastoletnich chłopców za założenie drużyny harcerskiej, która odwoływała się do tradycyjnego, polskiego harcerstwa i skautingu z pewnością wywołują obecnie szok i wielkie zdziwienie. Należy jednak pamiętać, że w tym okresie, w całej Polsce powstało około 160 organizacji harcerskich podobnych do tej, jaką założyli młodzi chłopcy z Pieszyc i w wielu przypadkach ich członkowie spotkali się z identycznymi represjami.[/column]
[column]książeczka Przyrzeczenie
[/column]
[/column-group]
Skazani Pieszyczanie odbywali karę pozbawienia wolności początkowo w Dzierżoniowie, następnie we Wrocławiu przy ul. Klęczkowskiej, skąd przewieziono ich do Więzienia Progresywnego dla Młodocianych w Jaworznie. Na obszarze około 26 hektarów w 1951 roku, zbudowano rękoma skazanych więzienie. Było one odgrodzone od świata 5-cio metrowym murem, ogrodzeniem z drutu kolczastego pod napięciem i pasem śmierci. Przez okres od 1951 r. do 1956 r. do tegoż więzienia trafiło kilkanaście tysięcy młodych mężczyzn i chłopców. Wykorzystywani byli oni przez lata do morderczej pracy w górnośląskich kopalniach. Więźniowie byli bardzo źle odżywiani i poddawani ciągłej indoktrynacji. Ci którzy, doczekali się wolności, po wyjściu często stanowili obywateli drugiej kategorii.

W sierpniu 1991 r. Sąd Wojewódzki we Wrocławiu na podstawie ustawy z 1991 r. uznał wyrok byłego Wojskowego Sądu Rejonowego z 31 stycznia 1951 r. za nieważny.

Nasze Stowarzyszenie postanowiło oddać hołd tym, którzy mimo tak młodego wieku, wykazali się dojrzałością w patrzeniu na losy ojczyzny i potrafili poświęcić swoją wolność i młodość w imię wartości, które mieli w sercach. Dlatego w październiku tego roku udało nam się (przy współpracy i pomocy wielu Wspaniałych Ludzi i Organizacji), w Pieszycach odsłonić tablicę upamiętniającą historię pieszyckiej Harcerskiej Organizacji Podziemnej.

Poniżej linki do galerii ze zdjęciami z uroczystości.