Wystawa wielkoformatowa

Brygada Świętokrzyska i pieszyccy kombatanci

        Zapewne niewielu z nas wiedziało o przemarszu Brygady Świętokrzyskiej przez Góry Sowie i Pieszyce w lutym 1945 r. Generalnie z Brygadą Świętokrzyską związana jest niezwykle skomplikowana i przez lata fałszowana historia. Ta formacja wojskowa została powołana do życia rozkazem dowództwa NSZ-ONR w dniu 11 sierpnia 1944 roku. Brygada początkowo liczyła około 850 słabo uzbrojonych żołnierzy, by na jesieni tegoż roku osiągnąć liczbę około 1200.
Gdy 13 stycznia 1945 roku rozpoczęła się sowiecka ofensywa, całkowicie zaskakując władze NSZ, Brygada Świętokrzyska otrzymała rozkaz wycofania się na Śląsk. Jednak pod ciągłym naporem ofensywy bolszewickiej Brygada zmuszona była do dalszego wycofywania się ku zachodowi Polski. W trakcie tego przemarszu czoło Brygady było atakowane przez Niemców, natomiast ich tyły były atakowane przez sowieckie czołgi. W zaistniałej sytuacji dowódcy Brygady, znający tragiczne losy mordowanych żołnierzy podziemia, zmuszeni byli do negocjacji z Niemcami, aby ci umożliwili im przejście frontu, celem ratowania życia swoich żołnierzy.
W okresie od 27 stycznia do 8 lutego 1945 r. Brygada przeszła m.in. przez: Brodziszów, Przedborową, Bielawę, Pieszyce, Piskorzów, Rościszów, Czarny Bór, a następnie dotarła do czeskiego Petersdorfu (obecnie Petřikovca). Był to trudny okres dla żołnierzy Brygady, gdyż byli zmuszeni na daleko idące ustępstwa wobec Niemców. Jednak na początku maja 1945 r. dowództwu Brygady udało się w końcu skontaktować z Amerykanami. Wówczas Brygada mając wreszcie upragnionego sojusznika zaatakowała obóz koncentracyjny w Holiszowie. Uwolniono wówczas 700 więźniarek, w tym 400 Francuzek i 167 Polek, a do niewoli wzięto ok. 200 SS-manów i 15 strażniczek.
Brygada Świętokrzyska stacjonowała pod Pilznem do sierpnia 1945 r. po czym została rozwiązana.

Wystawa wielkoformatowa

Pieszycka Harcerska Organizacja Podziemna z 1950 r.


W 2015 roku minęło 65 lat, gdy w Pieszycach utworzono Harcerską Organizację Podziemną. Jej powstanie związane było z tym, że pod koniec lat czterdziestych, zaczęto odchodzić od harcerskiej, przedwojennej symboliki krzyża i lilijki. Starano się wówczas tak przeorganizować polskie harcerstwo, aby było ono lustrzanym odbiciem radzieckiej organizacji pionierów. Pieszycka młodzież, która miała wyniesione z domu patriotyzm i miłość do ojczyzny, postanowiła założyć własną organizację. Działalność HOP-u trwała od kwietnia do października 1950 r., kiedy to siedmioro jej członków zostało aresztowanych przez Urząd Bezpieczeństwa.

W ostatni dzień stycznia 1951 r. na dzierżoniowskim rynku, zgromadzono młodzież ze wszystkich szkół średnich Dzierżoniowa i okolic, aby była świadkiem procesu i ogłoszenia wyroku na członków Harcerskiej Organizacji Podziemnej. Miało to na celu zastraszenie zgromadzonych, aby nie próbowali organizować się inny sposób, niż ten wskazany przez ówczesne władze. Siedmiu pieszyckich harcerzy w trakcie wyjazdowej sesji Wojskowego Sądu Rejonowego, pod przewodnictwem kpt. Stanisława Romanka, usłyszało wyrok skazujący za przynależność do „związku zbrodniczego”. Tak wówczas stalinowski wymiar sprawiedliwości określił Harcerską Organizację Podziemną.

Głównego oskarżonego Józefa Taflińskiego skazano na 10 lat więzienia, Zdzisława Słomińskiego na 8 lat, Jerzego Ostrowskiego na 7 lat, Ksawerego Kurpa na 6 lat, Jana Grodeckiego, Stanisława Stężyckiego oraz Zbigniewa Ostrowskiego na 5 lat.

Tak wysokie wyroki dla kilkunastoletnich chłopców za założenie drużyny harcerskiej, która odwoływała się do tradycyjnego, polskiego harcerstwa i skautingu z pewnością wywołują obecnie szok i wielkie zdziwienie. Należy jednak pamiętać, że w tym okresie, w całej Polsce powstało około 160 organizacji harcerskich podobnych do tej, jaką założyli młodzi chłopcy z Pieszyc i w wielu przypadkach ich członkowie spotkali się z identycznymi represjami.


książeczka Przyrzeczenie



Skazani Pieszyczanie odbywali karę pozbawienia wolności początkowo w Dzierżoniowie, następnie we Wrocławiu przy ul. Klęczkowskiej, skąd przewieziono ich do Więzienia Progresywnego dla Młodocianych w Jaworznie. Na obszarze około 26 hektarów w 1951 roku, zbudowano rękoma skazanych więzienie. Było one odgrodzone od świata 5-cio metrowym murem, ogrodzeniem z drutu kolczastego pod napięciem i pasem śmierci. Przez okres od 1951 r. do 1956 r. do tegoż więzienia trafiło kilkanaście tysięcy młodych mężczyzn i chłopców. Wykorzystywani byli oni przez lata do morderczej pracy w górnośląskich kopalniach. Więźniowie byli bardzo źle odżywiani i poddawani ciągłej indoktrynacji. Ci którzy, doczekali się wolności, po wyjściu często stanowili obywateli drugiej kategorii.

W sierpniu 1991 r. Sąd Wojewódzki we Wrocławiu na podstawie ustawy z 1991 r. uznał wyrok byłego Wojskowego Sądu Rejonowego z 31 stycznia 1951 r. za nieważny.

Nasze Stowarzyszenie postanowiło oddać hołd tym, którzy mimo tak młodego wieku, wykazali się dojrzałością w patrzeniu na losy ojczyzny i potrafili poświęcić swoją wolność i młodość w imię wartości, które mieli w sercach. Dlatego w październiku tego roku udało nam się (przy współpracy i pomocy wielu Wspaniałych Ludzi i Organizacji), w Pieszycach odsłonić tablicę upamiętniającą historię pieszyckiej Harcerskiej Organizacji Podziemnej.

Poniżej linki do galerii ze zdjęciami z uroczystości.


Odsłonięcie Pieszyckiego Panteonu Pamięci

oraz Festyn Wolności – 6 października 2018 r.


 

Góry Sowie to doskonałe miejsce dla Pasjonatów Historii
Poniemieckie sztolnie z okresu II wojny światowej zapraszają turystów